Archiwum kategorii: Greckie inspiracje
Z CYKLU: zacznij lekko poniedziałek – Jak według Greczynki wzorcowo prowadzić dom?
Styl marynarski – ponadczasowa inspiracja
Trudno wytłumaczyć fenomen tego kolorystycznego zestawienia. Biel. Granat. Czerwień. Bez względu jaka panuje moda, czy też jakie mamy czasy, ta kolorystyczna triada zawsze zachwyca wyrazistością, minimalistyczną elegancją i wrażeniem świeżości. Uznając zasadę, że geniusz tkwi w prostocie – osobiście uwielbiam tę kolorystyczną kombinacje.
Inspiracją dla mojej biżuterii był „styl marynarski”. Trzy kolory, które go tworzą, wprost mną zawładnęły, kiedy jeszcze przed wakacjami przypadkiem weszłam do pewnej kawiarni. Całe jej wnętrze skomponowane było w bieli, granacie i czerwieni. Wyglądało to genialnie. Kawiarnia mieści się w starej latarni morskiej, w Patrze. Nazywa się „Faros”, co oznacza latarnię morską. Jej wnętrze jest okrągłe. Wszystkie ściany są przeszklone i prezentują wspaniały widok na morze. Z jednej strony widać port, z którego odpływają statki. Po drugiej stronie jest najdłuższy wiszący most na świecie, czyli słynny Rion – Antirion, który łączy Peloponez z kontynentem. Polecam to miejsce każdemu, kto nawet na chwilę zjawi się w Patrze.
Projekt biżuterii istniał już w mojej głowie. Ale projekt… projektem… Potrzebny był jeszcze ktoś, kto całość mógłby dobrze wykonać.
http://pomyslynakolczyki.blogspot.gr
z cyklu: JADĘ DO GRECJI NA WAKACJE – Hej lato! Do zobaczenia już za kilka miesięcy…
z cyklu: JADĘ DO GRECJI NA WAKACJE – Greckie sandały
Co prawda post na temat greckich sandałów był rok temu, ale… nie mogłam się powstrzymać! Myślę jednak, że damska część czytelników z wielką radością wybaczy mi to drobne przewinienie.
Pamiętam, że kiedy pierwszy raz zobaczyłam jak wyglądają greckie sandały, byłam w lekkim szoku, że zwyczajne letnie buty mogą być aż tak piękne. Choć być może bardziej zadziwiło mnie to, z jaką śmiałością te buty noszą Greczynki. Nie boją się najbardziej odważnych, wesołych, śmiesznych czy też wydawałoby się, trudnych do noszenia fasonów. Greczynki uwielbiają być glamour, ale robią to z umiarem i klasą. Tak jakby czerpały prostą przyjemność i frajdę z faktu, że są kobietami, używając przy tym wszystkich dostępnych kobiecych gadżetów.
Każdego lata pedikiurzystki mają ręce pełne roboty, niezależnie od tego czy kryzys jest czy też go nie ma. Do pięknego obuwia pasuje zadbana stopa, a na jej paznokciach koniecznie odważna czerwień, róż, pomarańcz, fiolet. Kolory zostały stworzone przecież po to, żeby czerpać z nich radość i się nimi bawić!
Jeśli zastanawiacie się kiedy najlepiej jechać do Grecji na wakacje, podpowiem raz jeszcze – wrzesień! Temperatura nieustannie krąży w okolicach 30 stopni, a w morzu swobodnie można się kąpać. Plaże i wszelkie turystyczne miejsca, nie są już tak przeludnione. A oto decydujący argument… 50%-towe przeceny tych obuwniczych dziełek sztuki! Jak znalazł na przyszłe lato, czyli już za kilka miesięcy ;))
Ta para jest moim faworytem… Ale obiecałam sobie, że przed ich kupnem się powstrzymam. Nie jestem jednak pewna czy słowa dotrzymam, kiedy kolejny raz torturując się będę przechodzić obok tej witryny:
Szkoda, że nie udało mi się zdobyć większej ilości zdjęć butów na stopach ich właścicielek. Trochę trudne to wyzwanie, ale obiecuję podołać mu już w przyszłe wakacje!
„Ogień z ogniem”
Nie zdążyłam postawić ostatniej kropki w poście o tym co obecnie słychać u Sałatki, kiedy sałatkowych przygód nastąpił ciąg dalszy. W Cytrynowym Domu właśnie miała miejsce wizyta Fety, Pomidora jak i Olivki we własnej osobie. Mieszanka wybuchowa – wszyscy w komplecie… Jednak przyznam, że na samo wspomnienie przedostatniej wizyty naszej rodzinki, przez tydzień bolał mnie żołądek. Na szczęście, ostatecznie przeżyli wszyscy. Również i ja przetrwałam. A nowych przygód i tym razem było bez liku.
z cyklu: JADĘ DO GRECJI NA WAKACJE – Jak z letniej chusty zrobić plażową torbę? Czyli propozycja wykorzystania pareo nr 2
z cyklu: JADĘ DO GRECJI NA WAKACJE – Jak wiązać pareo? „Na grecką boginię”, czyli propozycja nr 1
Słowo pareo używane w Grecji oznacza zwiewną, letnią chustę. Latem, przebywając na greckich plażach, nie można się bez niej obejść. Do czego służy? Przede wszystkim, w taką chustę można się ubrać, jeśli mamy ochotę na chwilę wyjść gdzieś poza plażę. Można się na niej położyć, zastępując nią ręcznik. Można wkładać do niej różne rzeczy, robiąc z pareo torbę.
No dobrze… dobrze… Nie oszukujmy się… Te letnie chusty potrafią być przepiękne więc swoimi kolorowymi, letnimi wzorami, przyciągają kobiece oczy i ręce. Działają jak świecidełka na przysłowiowe sroki. Każda z nas takie piękne „coś” chce latem mieć i basta! 😀
Jeśli już taką chustę mamy, to można poszukać patentów jak ją praktycznie wykorzystać. To sprytny sposób, żeby wytłumaczyć partnerowi, po co nam jest ich aż tyle? Przedstawiam więc trzy propozycje. Dzisiaj pierwsza z nich – jak upiąć pareo, jednocześnie ekspresowo przebierając się za grecką boginię?
„Na grecką boginię”, czyli propozycja wykorzystania pareo nr 1…
Ta propozycja przypadła mi do gustu najbardziej, dlatego że jest banalnie prosta, a minimalna praca potrzebna do jej wykonania, daje naprawdę świetny efekt. Chusta, której tutaj użyłam jest bardzo długa (ma ponad 2 metry długości), ale skróciłam ją składając chustę na pół. Wystarczy luźno się nią opasać, a następnie dwa końce związać na jednym ramieniu. I ot! Cały instruktaż.
Przyznam się szczerze… Po przestudiowaniu kilkudziesięciu sposobów wiązania pareo, była to jedna z naprawdę niewielu propozycji, która bez przypominania sobie „jak to zrobić?” została mi w głowie;))) Dosłownie kilka sekund… Gotowe! I każda z nas na plaży, prezentuje się z klasą na miarę greckiej bogini ;)))
W propozycji nr 2, będzie jak z chusty zrobić letnią torbę. Ale tym zajmie się spec od zadań specjalnych, czyli Jani. O tym już w najbliższym czasie!
Pozdrawiam i uciekam na plażę! 😀
Zdjęcia zostały wykonane na plaży Porto Roxa na wyspie Zakinthos.
Przeczytaj więcej…
Sezon na figi trwa
Podczas gdy w Polsce trwa sezon na czereśnie, jagody i maliny; w gorącym, greckim słońcu wygrzewają się figi. Właśnie teraz są najsłodsze, najbardziej miękkie i soczyste. Można rwać i jeść prosto z drzewa, a figowych drzew w Grecji nie brakuje.
Drzewo figowe
Figi są teraz tak miękkie, że nie warto tracić czasu na ich obieranie. Wystarczy umyć, rozerwać palcami od środka i połykać niemalże w całości. Ja tak właśnie robię i po zjedzeniu tego przesłodkiego owocu, nic nie zostaje:))
Przeczytaj więcej…
https://salatkapogreckuwpodrozy.pl/blog/2013/02/20/zakwitly-drzewa-migdalowe-sroda-20-lutego-2013/
Z CYKLU: zacznij lekko poniedziałek – Jak pachną kwiaty cytryny?
Nie potrzeba żadnego odświeżacza powietrza. Wystarczy lekko uchylić okno. Właśnie teraz w Grecji kwitną kwiaty cytryny. My należymy do szczególnych szczęściarzy, bowiem w naszym ogrodzie rosną aż trzy drzewa cytrynowe.
Drzewa cytrynowe przez cały rok stanowią piękną ozdobę. Są zielone przez 12 miesięcy w roku, ich liście są mięsiste i błyszczące. A kiedy na drzewach pojawiają się owoce, wyglądają jak bombki bożonarodzeniowe.
Jak jednak pachną kwiaty cytryny? Pomyślicie pewnie, że cytryną! Nie do końca, bo ten zapach jest trochę bardziej skomplikowany. Pączki tych kwiató
w są lekko różowe. A kiedy rozkwitają, stają się białe. Ich zapach jest niezwykle orzeźwiający i wydaje mi się, że może kojąco działać na migrenowy ból głowy. Ten zapach jest jak bardzo udana kompozycja, przede wszystkim jaśminu, po drugie zielonej herbaty. Dopiero gdzieś w tle, jako trzeci składnik, wyłania się zapach powstającej powoli cytryny.
Przeczytaj więcej…
Olivka radzi – jak postępować z facetami?: https://salatkapogreckuwpodrozy.pl/blog/2011/12/19/olivka-radzi-jak-postepowac-z-facetami-poniedzialek-19-grudnia-2011/





