Filmik kulinarny: ZIEMNIAKI NA SPOSÓB GRECKI… poniedziałek, 25 stycznia 2021

 

 

Ziemniaki raczej mocno nie kojarzą się z kuchnią grecką i nie wydaje się, że można ugotować z nich coś wielce ciekawego.

Pamiętam dobrze, że kiedy pierwszy raz spróbowałam ziemniaków zrobionych sposobem greckim, ja dosłownie byłam w szoku! Ich smak nie przypominał ani trochę typowych polskich ziemniaków, gotowanych w wodzie. Za pomocą kilku składników i dzięki zupełnie innemu sposobowi przyrządzania, ze zwykłych ziemniaków czaruje się w Grecji bardzo ciekawe danie lub też dodatek do obiadu.

Uwierzcie, że smak tak przygotowanych ziemniaków, bardzo was zaskoczy!

Robi się je bardzo prosto, a wszystkie potrzebne składniki dostaniecie również w Polsce. Sekretem zupełnie innego smaku są dwa składniki: sok z cytryny i musztarda. Ziemniaki przygotowywane w Grecji nie gotuje się, a piecze pod przykryciem w piekarniku. Jeśli będziecie je przygotowywać koniecznie zwróćcie uwagę, że te ziemniaki muszą piec się w piekarniku aż 1 godzinę 30 minut. A później… prawdziwy grecki smak, który z pewnością was zaskoczy!

 

Tutaj potrzebne składniki:

  • trzy, cztery ziemniaki
  • 100 ml oliwy
  • 50 ml soku z cytryny
  • łyżeczka musztardy
  • oregano
  • rozmaryn
  • suszony czosnek
  • sól + pieprz

A sam bardzo szybki przepis – w filmiku niżej! Smacznego!

 

 

 

 

TUTAJ! możesz zapoznać się z naszą ofertą wycieczek po wyspie Korfu.

TU! przeczytasz czym jest ouzo.

TU! znajduje się post o Zatoce Wraku na Zakintos.

TUTAJ! jest przepis na szybkie, jednogarnkowe greckie danie obiadowe – kleftiko.

 

 

 

Grecki obiad – papoutsakia!… poniedziałek, 23 listopada 2020

 

 

Papoutsakia w tłumaczeniu na język polski, oznacza “buciki”!

Dla Greków to również nazwa bardzo popularnej w kuchni greckiej potrawy, z bakłażanem w roli głównej! Idealnie nadaje się na jesienno – zimowe dni. Robi się ją szybko i smakuje naprawdę bardzo dobrze.

Macie ochotę zrobić?

Niżej filmik, na którym papoutsakia wykonuje Jani.

Ale zanim filmik, to najpierw oczywiście…

 

SKŁADNIKI

-bakłażany

-mięso mielone (wołowe)

-pomidory

-przecier pomidorowy

-cebula

-czosnek

-feta

-oliwa z oliwek

-sół, pieprz, liść laurowy, tymianek

 

TU! zobaczysz jak wygląda nasza wycieczka kulinarna KUCHNIA KORFU.

TUTAJ! jest pomysł na greckie śniadanie w wersji zimowej…

TU! jest przepis na kleftiko, czyli ekspreswy obiad po grecku!

 

A teraz możemy zabierać się do pracy! Oto jak zrobić to danie obiadowe z bakłażanu…

 

 

Papoutsakia

 

 

 

Filmik: Ciasto kumkwatowe… poniedziałek, 16 marca 2020

 

Ciasto kumkwatowe

 

Dziś przepis na ciasto kumkwatowe.

To ciasto zostało zrobione zgodnie z przepisem Akis Petretzikisa.

Co to jest takiego kumkwat? O tym przczytasz TU!

Całość – w filmiku niżej.

Tutaj są składniki:

-kumkwaty kandyzowane 250 g  (zamiennik: kandyzowana pomarańcza)

-mąka 250 g

-cukier 200 g

-masło 100 g

-3 jaja

-jogurt grecki 100 g

-płatki migdałowe 50 g

-proszek do pieczenia 1 łyżeczka

-wanilia

 

 

 

 

CARPACCIO Z BURAKÓW! Filmik z przepisem… niedziela, 1 grudnia 2019

 

 

Takie przepisy lubię najbardziej! Ten jest bardzo prosty, bardzo zdrowy i robi wrażenie. A przy tym, smakuje Grecją! Buraki nigdy nie kojarzyły mi się jakąś ciekawą potrawą. Ale dzięki takiemu greckiemu “podrasowaniu”, ich smak staje się bardzo śródziemnomorski.  Dobrej jakości ser feta, cytryna, oliwa z oliwek i wcześniej uprażone pestki dyniowe… Co tu dużo pisać… Zobaczcie sami i dajcie znać jak się wam podoba w komentarzu!!!

 

TU! zobaczysz filmik z propozycją zimowego, greckiego śniadania.

TU! jest przepis na proste, greckie danie obiadowe – “kleftiko”.

TU! jest nasz odcinek, w którym gotowaliśmy w TVN24 BiS u Jakuba Porady.

 

 

 

Palia Perythia – Przewodnik po KORFU, cz. 30… piątek, 12 kwietnia 2019

 

Stara Perythia, Korfu

 

Miejsca takie jak Stara Perythia (Palia Perythia), to jeden z największych skarbów Korfu. Czy wiecie, że każdego lata wyspa odwiedzana jest przez nawet milion turystów z każdej części świata? Niewielka nadmorska wioska jaką jest Paleokastritsa, w sierpniu to dosłownie Wieża Babel. Jest tu wiele najróżniejszych nacji, które mówią różnymi językami. W mieście Korfu latem nie można wbić szpilki. A w strategicznych godzinach przez pałac cesarzowej Sisi, czyli Achillion, nie można przejść. Mimo tak gigantycznego zainteresowania Korfu ze strony turystów, na wyspie wciąż są miejsca, w których jest cicho, spokojnie i gdzie można się poczuć jakby się je odkrywało. Jednym z takich miejsc jest właśnie Stara Perythia.

 

TU! zobaczysz jak wyglądają rejsy w Paleokastritsa.

TUTAJ! przeczytasz o najważniejszych zabytkach miasta Korfu.

TU! znajduje się mini przewodnik po pałacu cesarzowej Sisi – Achillion.

 

 

W Starej Petythi jest spokojnie i zawsze tam tak będzie. Co daje mi pewność? Droga dojazdowa jest cieńka i poplątana, więc nie przejedzie przez nią duży autokar, dlatego nie docierają tam komercyjne wycieczki. Za każdym razem kiedy tam jadę, za każdym kilometrem, który pnie się w górę, czuje jak zostawiam za sobą zabiegany świat, tkwiący w wiecznym niedoczasie. Stopniowo droga staje się jeszcze węższa i jeszcze cieńsza, a widoki – jeszcze piękniejsze. Widać ciemno – granatowe Morze Jońskie i wspaniały widok na sporą część Albanii. Tuż przy samej Perythii, która znajduje się na wysokości 400 m n.p.m. krajobraz  się zmienia. Czuć, że jest się dość wysoko.

 

 

Stara Perythia jest jedną z najstarszych wiosek Korfu.  Powstała w XIV wieku. Jej zabudowa jest uznawana za najlepiej zachowaną tradycyjną wioskę na całej wyspie. Tak niedostępne położenie Perythii było celowe. Po pierwsze XIV wiek, to czas częstych najazdów piratów. Dzięki trudno dostępnemu położeniu wioska sprytnie chowała się u stóp najwyższej góry na Korfu – Pantokratora (ok. 900 m n.p.m.). Po drugie, ziemie w tej części Korfu były bardzo żyzne, a cały teren idealnie nadawał się do wypasania owiec. Dzięki temu w czasach swojej świetności, Perythia była jedną z najbogatszych wiosek na całej Korfu. Ziemie, które znajdowały się tuż przy morzu, uznawano za najgorsze. Tym samym były najtańsze. Czy to nie zabawne, że czasy zmieniły się tak bardzo, że dziś jest zupełnie odwrotnie?

 

Do dziś wioska jest prawie zupełnie opuszczona. Podobno, że na stałe zamieszkane są jedynie dwa domy, podczas gdy dawniej mieszkało w niej około 1 200 osób. Ze względu na bardzo trudną drogę dojazdową i rozwój turystyki, w latach 60-tych mieszkańcy wioski przenieśli się dużo bliżej głównej drogi prowadzącej do Kassiopi i tam założono Nową Perythię.

 

 

Kiedy wchodzi się do wioski widać niewielkie, kamienne domy, które wspaniale wpisują się w zieleń krajobrazu Korfu. Tam gdzie kończy się wioska, widać szczyt Pantokratora. A po wschodzniej stronie wspaniały widok na Albanię. Kiedy jest się już w wiosce, zazwyczaj telefon traci sygnał i człowiek czuje się jakby w nieco innym świecie. Zawsze jest cicho i spokojnie. Tu nigdy nie ma tłumów.

 

Część starych domów zostawiona sobie, z upływem czasu się rozpada. W ich środku rośnie trawa, a mury porastają mchy i bluszcze. Wszędzie coś rośnie i jakby o każdej porze wiosny, jesieni, lata coś tu kwitnie. Z każdej strony widać wieże kościołów, które są charakterystyczne dla architektury Wenecjan. Do dziś zachowało się około 130 domów, w różnym stanie. Mimo, że wioska jest i była niewielka, znajduje się w niej aż 8 kościołów!

 

 

W czym jeszcze tkwi urok tego miejsca? Mimo, że właściwie nikt na stałe tam już nie mieszka, latem czuć życie.  W kilku starych domach, otworzono typowe greckie tawerny z tradycyjnym korfiańskim jedzeniem. To również i do nich latem przyjeżdżają turyści, ale i sami Grecy z całej Korfu. Jeśli ktoś chce posmakować kuchni Korfu w najlepszym wydaniu – Stara Parythia jest idealnym miejscem. Pastitsada, sofrito, bourdetto, serwowane są tu w popisowym wydaniu. Warto posmakować również takich najzwyklejszych produktów: tutejszego sera fety, greckiego bimbru czyli tzipouro, czy też miodu oraz lokalnych owoców i warzyw, nie zapominając o oliwkach i oliwie.

 

 

TU! przeczytasz o kuchni Korfu.

 

Kiedy siada się w jednej z tawern w Perythii i skończy już przepyszne jedzenie, nikomu nie chce się wracać. Nikt nie dzwoni, bo nie może, nie działa też internet. A czas płynie sobie, nieśpiesznie, jakby nic pilnego nigdy się nie działo. Z daleka od tłumów, z daleka od hałasu. To jest niezwykły skarb, że nawet w szczycie sezonu, gdzieś u stóp Pantokratora, na Korfu nadal jest takie miejsce.

 

 

Stara Perythia jest gwoździem programu naszej wycieczki kulinarnej KUCHNIA KORFU, połączonej z lekcją gotowania w tawernie Foros w Starej Perythii. Zobacz jak krok po kroku wygląda ta wycieczka:

 

 

 

KUCHNIA KORFU! Jak wygląda nasza wycieczka?… sobota, 9 marca 2019

 

Sałatka po grecku – wersja idealna!

 

KUCHNIA KORFU to jedna z naszych trzech głównych wycieczek. Jest to trasa, podczas której przebywając w jednej z najpiękniejszych części Korfu, zagłębiamy tajniki greckiej kuchni.  Gwoździem programu tej wycieczki, jest gotowanie razem z szefem kuchni w jednej z najlepszych tawern w Starej Peryti, wioski która słynie z najlepszego jedzenia na Korfu. Dokładny plan tej trasy znajdziecie na naszej stronie:

https://salatkapogreckuwpodrozy.pl/pl/wycieczki-po-korfu/

Natomiast niżej filmik, gdzie zobaczycie jak dokładnie wygląda ta wycieczka.

 

 

 

Z CYKLU: zacznij lekko poniedziałek – KLEFTIKO! Idealny grecki obiad na jesień i zimę… poniedziałek, 19 listopada 2018

KLEFTIKO

 

Na początku o tym jak zrobić kleftiko miałam nakręcić filmik. Ale kiedy przyszło co do czego, stwierdziłam że nie ma to większego sensu, bo filmik nie trwałby dłużej niż 1 minutę! Kleftiko, to chyba jedna z najszybszych i najłatwiejszych typowo greckich potraw, idealnych właśnie na teraz! Ale od początku… Czym jest dokładnie ta potrawa???

 

Klewo, oznacza po grecku „kraść”.  W wolnym tłumaczeniu nazwę tej potrawy, możemy przetłumaczyć jako „kradzione”. Podobno, że pomysłodawcami tej potrawy byli biedni złodziejaszkowie, którzy kiedy nie mieli co jeść, kradli co popadło. Wszystko co ukradziono, wkładano do jednego glinianego garnka. Cięto na kawałki, mieszano, doprawiano i pieczono na ogniu. Tak właśnie powstało kleftiko.

TU! przeczytasz wszystko na temat kuchni KORFU.

 

 

Dziś to potrawa idealna! Jest jednogarnkowa. Mało po niej zmywania. I robi się dosłownie w 10 minut. Jak ją zrobić? I co jest potrzebne?

Ja kleftiko robię z tego co aktualnie mam w lodówce. Podstawą jest mięso. Może być każdy rodzaj. Takie jakie akurat macie. Dla mnie idealne jest mięso z indyka. Kroimy je na drobne kawałki i wkładamy do glinianego naczynia, które można przykryć. Następnie w niewielkie kawałki kroimy warzywa. Takie jakie mamy! Idealne są: ziemniaki, marchew, brokuły, jarmuż, grzyby, cukinia, papryka. Wszystko pocięte na kawałki, wkładamy do naczynia z mięsem. Następnie polewamy oliwą  z oliwek, dodajemy kilka kropli cytryny oraz przyprawy. Ja lubię całość pokruszyć jeszcze fetą. Wtedy ta potrawa jest jeszcze bardziej grecka. Całość przykrywamy i wkładamy na jakąś godzinkę do dobrze rozgrzanego piekarnika.

 

TUTAJ! przeczytasz o tym jak Jani zamordował Elwirę.

TU! zobaczysz nasz przewodnik po Korfu – odc. 1 KANONI.

 

Przydatna sztuczka! Kleftiko warto zacząć robić jak najwcześniej. Pokroić wszystko na kawałki, włożyć do glinianego garnka i zostawić w piekarniku nawet na półtorej godziny, żeby wszystko spokojnie dochodziło do siebie. W tym czasie można zabrać się za cokolwiek innego! A cały dom wypełnia przepiękny zapach domowego, zdrowego jedzenia!

Z czym podawać? Z ryżem, makaronem, kaszą. Czym chcecie! Jeśli do kleftiko dodacie więcej ziemniaków, wtedy staje się już całym daniem.

Czy już próbowaliście?

Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

 

 

Sałatka po grecku TV – odc. 22: Ciasto cytrynowe… sobota, 27 stycznia 2018

Jest to jeden z najczęściej czytanych i wykorzystywanych przez Was przepisów z Sałatki. Przepis na ciasto cytrynowe! Ponieważ wracacie do niego tak często (przepis jest TU!), postanowiliśmy ten przepis przedstawić w formie krótkiego filmiku. To ciasto wychodzi zawsze. Nie ma takiej możliwości, że coś nie wyjdzie, coś się nie uda. Jeśli wcześniej macie przygotowane wszystkie składniki, całość polega właściwie na dobrym zmieszaniu wszystkiego i nie zajmuje dłużej niż kwadrans. Ja robię je tak często, że przy dobrych wiatrach zajmuje mi 10 minut. A później cały dom wypełnia się cudownym zapachem słodkiej cytryny. Po kilku minutach zazwyczaj nic nie zostaje, a dookoła słychać tylko ochy i achy!  Jeśli macie ochotę na coś szybkiego i bajecznie pysznego – koniecznie spróbujcie ciasta cytrynowego z tego przepisu!

Dajcie znać jak wyszło w komentarzach!

 

TUTAJ! jest przepis na greckie pomarańczowe ciasto paksimadi.

 

 

Sałatka po grecku TV – odc. 20: Jak zrobić PASTICIO?… sobota, 2 grudnia 2017

DSC_0413

Pasticio to jedno z mięsnych dań obiadowych, które idealnie nadają się właśnie teraz, czyli na okres jesienno – zimowy! Jest to rodzaj zapiekanki, która składa się z trzech warstw: makaronu, mięsa mielonego wymieszanego z sosem pomidorowym oraz sosu beszamelowego. Już niewielka porcja daje poczucie sytości. Żeby zrobić pasticio trzeba poświęcić trochę  czasu, ale za to można zrobić nieco więcej, dzięki czemu kolejnego dnia – gotowanie z głowy!

Jeśli próbowaliście mussakę, pasticio jest daniem dość podobnym. Jaka jest różnica? Zamiast warstwy ziemniaków i bakłażanu, mamy gruby makaron bardzo podobny do spaghetti. Nasz przepis na mussakę znajdziecie TUTAJ! Natomiast TUTAJ! możecie zobaczyć jak gotowaliśmy mussakę na żywo w „Pytaniu na Śniadanie”.  Dziś zapraszamy na filmik z pasticio w roli głównej. Niżej znajdziecie wszystkie składniki!

https://www.youtube.com/watch?v=XV0FHW81vl4

SKŁADNIKI NA PASTICIO

250 gr makaronu (najlepiej nieco grubszego spaghetti)

500 gr mielonego mięsa wołowego lub wieprzowego

1 cebula

1 większy ząbek czosnku

2 pomidory

oliwa z oliwek

1 łyżka cukru

50 ml czerwonego wina

tymianek

cynamon

liście laurowe

sól i pieprz

SOS BESZAMELOWY

½ litra mleka

100 g masła

3 żółtka

50 – 70 gr mąki

gałka muszkatołowa

sół i pieprz

kostka bulionu warzywnego

100 g sera żółtego

 

Gdzie dobrze zjeść na Korfu?… niedziela, 6 sierpnia 2017

 

 

 

O ten post prosiło wiele osób. Prosicie – to macie! Dziś godne polecenia miejsca, w których warto zjeść będąc na Korfu. Miejsca naprawdę świetne i bez dwóch zdań, wiem że odwiedzając je będziecie bardzo zadowoleni. Kolejność –  PRZYPADKOWA! 

Rzecz jasna nie znam wszystkich tawern i restauracji na Korfu. Polecam więc te których jestem pewna. W tym  miejscu również prośba do Was… Jeśli byliście już na Korfu i znacie godne polecenia miejsca związane z jedzeniem, koniecznie podzielcie się tu w komentarzach!

A teraz do dzieła!

 

CHRISOMALIS  W MIEŚCIE KORFU

Jedno z moich ukochanych miejsc na całej wyspie. Chrisomalis (czyli „złotowłosy”)  to restauracja z historią. Czuje się ją od samego wejścia. Jest to jedno z takich miejsc, w których człowiek czuje się jakby nagle stawał się jedną z postaci z  książki Durrella. Miejsce,  które ma w sobie to magiczne, nienazwane coś. Fantastyczne, domowe jedzenie. Znakomita kuchnia Korfu w najlepszym wydaniu. A na dodatek – świetne miejsce! Prawie na przeciwko wejścia bocznego  kościoła Św. Spirydona.

REX W MIEŚCIE KORFU

Jedna z najlepszych restauracji w mieście Korfu, ciesząca się wzorową renomą. Dania charakterystyczne dla Korfu w popisowym wydaniu i często w nieco urozmaiconej wersji. Dla przykładu… Sałatka po grecku z truskawkami! Rewelacja! Dodatkowo piękne miejsce – tuż za ulicą Liston.

SAILING CLUB W STAREJ FORTECY W MIEŚCIE KORFU

No cóż! Palce lizać! Kolejne miejsce, które specjalizuje się w kuchni typowej dla Korfu. Już na samą myśl o tym jedzonku, się rozpływam. Dodatkowo, miejsce jest też unikatowe. Ta restauracja znajduje się w Starej Fortecy i ma wspaniały widok na starą część miasta oraz wysepkę Vidos.

MAMMA SOUVLAKI W MIEŚCIE KORFU

Macie ochotę zjeść coś szybko, smacznie i tanio? Idealym rozwiązaniem jest Mamma Souvlaki tuż obok przystanku autobusowego niebieskiej linii na placu San Rocco. Rewelacyjne souvlaki i dania „na szybko” w bardzo niskiej cenie. Miejsce jak najbardziej godne polecenia!

AVLI W MIEŚCIE KORFU

Fantastyczne jedzenie! Mięsa, ryby, owoce morza – na co tylko macie ochotę! Choć ja przyznam, że osobiście w Avli najbardziej lubię jeść potrawy mięsne. Sekretem tej restauracji jest to, że serwowane potrawy są bardzo proste, ale mają jak najlepszej jakości i najbardziej świeże składniki. Avli znajduje się w Garitsy. Traficie tam bez problemu idąc z miasta Korfu, w stronę Kanoni.

ISLA W NISSAKI

Jestem zakochana w tym miejscu. Kuchnia grecka w  najbardziej finezyjnym i nowoczesnym wydaniu. Niezwykłe zestawienia składników. Malowniczo podane dania. I rewelacyjne smaki. Żeby zobaczyć, jak wyglądają dania w Isla, najlepiej odwiedźcie ich Instagram. Dodatkowo, świetne położenie. Tuż przy uroczej plaży ze ślicznym widokiem na Albanię.

ROBERTO I  FEI W  GOUVIA

Moim zdaniem najlepsza pizza na całej Korfu. Autorem każdej jednej pizzy jest rodowity Włoch. A to już mówi samo za siebie. Fantastyczna pizza w bardzo przystępnej cenie. Czyli dania z typu: naprawdę super smacznie, szybko i całkiem tanio!

O SOLE MIO W GOUVIA

Tu zjecie najlepszy makaron  na całej Korfu. Ich autorem jest również Włoch i to również mówi samo za siebie. Właścicielami restauracji jest włosko – grecka rodzina. W środku jest zawsze głośno, wesoło i niezwykle swojsko.

VRACHOS W PALEOKASTRITSY

Ryby i owoce morza w popisowym wydaniu. Gigantyczne porcje i przystępne ceny. Bardzo szybki serwis i przesympatyczni kelnerzy. A przy tym… Nieziemski widok na wybrzeże Paleokastritsy. Jedno z najbardziej turystycznych miejsc w Paleo. Ale ku zaskoczeniu wielu – jedno z najlepszych! Dodam, że wieczorami, kiedy nie ma tam wycieczek, lokal wypełniany jest przez samych Greków. Gdzie zjeść? O tym przecież miejscowi wiedzą najlepiej!

TAWERNA PRZY ZAMKU ANGELOCASTRO

Specjalnością tej rodzinnej tawerny są ryby i owoce morza. Ale smakować będzie tam Wam wszystko! Zawsze świeżo, zawsze bardzo duże porcje i zawsze bardzo tradycyjnie. A przy tym… Obłędny widok na zamek Angelocastro!

FOROS W STAREJ PERYTII

Stara Perytia to miejsce, gdzie przede wszystkim jedzie się by dobrze zjeść. A gdzie najlepiej? U Thomasa w tawernie Foros! Jedno z najbardziej tradycyjnych miejsc na wyspie. Wszystko tam dosłownie rozpływa się w ustach. I to właśnie tam nagrywany był jeden z programów kulinarnych dla BBC. To jedno z takich miejsc, w których czas zupełnie staje w miejscu i zwyczajnie… Nie chce się wychodzić.