PRZEWODNIK PO KORFU YT cz. 4 – RAJSKA PLAŻA NA KORFU… czwartek, 18 kwietnia 2019

 

Dziś kolejna część naszego YouToube’owego przewodnika po Korfu. A w nim… Najpiękniejsza plaża na Korfu, czyli Rajska Plaża.

 

Wszystko o Rajskiej Plaży na Korfu, przeczytasz TU!

Program naszej wycieczki WIDOKI KORFU z Rajską Plażą, zobaczysz TU!

O prawdziwej nazwie Rajskiej Plaży, przeczytasz TU!

 

 

 

Rejs do Pargi i Sivoty… sobota, 23 lutego 2019

 

PARGA

 

Gigantycznym plusem Korfu jest fakt, że położona jest rzut beretem od Grecji kontynentalnej. Aż się prosi, by podczas wakacji na Korfu, wyskoczyć choć na jeden dzień na kontynent i zobaczyć co jest tam ciekawego. Wybrzeże tej części Grecji jest niezwykle urodziwe. Skąpane w zieleni i malownicze dzięki bardzo rozbudowanej linii wybrzeża. To również tam kryją się miejsca warte odwiedzenia.

 

Dla kogo?

 

Linia brzegowa greckiego kontynentu, która znajduje się blisko Korfu, jest przepiękna. To również tam znajdują się ciekawe miasteczka, do których udają się turyści z całego świata. Dwie szczególnie chętnie odwiedzane miejscowości to Parga i Sivota. Żeby do nich dotrzeć z Korfu, trzeba udać się w rejs. Ta wycieczka będzie rewelacyjna dla osób, które są ciekawe greckiego kontynentu i jednocześnie chcą udać się w rejs po Morzu Jońskim z przepięknymi widokami na tamtejszą linię brzegową.

 

TU! przeczytasz o naszych rejsach na Paxos i Antypaxos.

 

 

Jak wygląda ta wycieczka?

 

Ta wycieczka trwa cały dzień. O godzinie 9.00 z portu w mieście Korfu odpływa statek, który udaje się najpierw do Pargi. Po odpłynięciu z portu z perspektywy morza widać wszystkie najważniejsze zabytki miasta Korfu: Pałac św. Michała i św. Jerzego, Starą Fortecę, pałac Mon Repo, Kanoni z monastyrem Vlacherna oraz niewielką Mysią Wyspę. Później statek obiera kierunek Pargi. Płynie tak by po drodze zobaczyć przepiękne wybrzeże i podpłynąć do najciekawszych miejsc, zaglądając do grot. Następnie wpływa do Pargi, która jest gwoździem programowym tej wycieczki.

 

Parga

 

Parga to niewielka miejscowość (około 2 tyś. mieszkańców), która znajduje się na greckim kontynencie. Latem odwiedzana jest przez ogromną liczbę turystów, którzy często docelowo właśnie na niej spędzają całe swoje wakacje. Co tak bardzo ich przyciąga? Urocza architektura, która wyglądem przypomina architekturę greckich wysp, wspaniałe widoki, świetne plaże i bardzo urozmaicona linia brzegowa. W Pardze zatrzymujemy się całe dwie godziny. W tym czasie można przejść się na tutajszy zamek, z którego widać najpiękniej  najbardziej charakterystyczny widok na miasteczko. Później można udać się na spacer. Czasu starczy również na obiad w okolicznej tawernie oraz pamiątkowe zakupy.

 

TUTAJ! przeczytasz o Zatoce Wraku na wyspie Zakinthos.

 

Widok na Pargę od strony portu

Wysepka Panagia – najbardziej rozpoznawalny widok z Pargi

Architektura Pargi

Plaża w Pardze

 

Sivota i Blue Lagoon

 

Po pobycie w Pardze, statek płynie do Sivoty. Jest to niewielka (około 900 mieszkańców), ale niezwykle urodziwa wioska,  która znajduje się również na lądzie greckim. Płyniemy tuż obok, żeby zobaczyć jak wioska wygląda z perspektywy morza. Następnie wpływamy do Blue Lagoon. Tak nazwano plażę, która znajduje się na niewielkiej wyspie tuż obok Pargi i Sivoty. Ta plaża jest uznawana za najepiękniejszą w okolicy. Miejsce to często porównywane jest z Karaibami. I rzeczywiście, robi takie wrażenie. Turkusowa woda jak z folderu reklamowego, rybki które pływają tuż przy ludziach i przepiękna plaża ramowana wysokimi klifami. Lepszego miejsca na kąpiel, nie można sobie wymarzyć. Dlatego to właśnie tam zatrzymujemy się na około godzinny przystanek kąpielowy.

 

TUTAJ! przeczytasz wszystko o kuchni wyspy Korfu.

 

Blue Lagoon

 

Droga powrotna

 

Podczas drogi powrotnej czas umilają pokazy greckich tańców,  w których można wziąć udział.  Grecka zabawa z widokami na Morze Jońskie w tle, ma niepowtarzalny urok. Jeśli ma się szczęście,  można zobaczyć delfiny! Kiedy dzień zbliża się do końca, dopływamy do portu w mieście Korfu.  Tam kończy się rejs.

 

Tańce greckie na statku

Widok na miasto Korfu o zachodzie słońca

 

INFORMACJE, KTÓRE MOGĄ CI SIĘ PRZYDAĆ

 

-koniecznie zabierz ze sobą wszystko do plażowania i pływania

 

-jeśli nie lubisz długich rejsów, możesz wziąć coś do czytania w drodze do Pargi

 

-jeśli masz chorobę morską, jeszcze przed podróżą weź odpowiednią tabletkę

 

-pamiętaj by dobrze nasmarować się kremem przeciwsłonecznym i mieć ze sobą okulary przeciwsłoneczne

 

-naładuj baterie w aparacie i zrób dużo miejsca na nowe zdjęcia – widoki będą fenomenalne!

 

CZAS TRWANIA WYCIECZKI

 

-start z portu miasta Korfu:  godz. 9.00

 

-koniec w porcie miasta Korfu: godz. 19.00

 

Doliczyć trzeba również transfer z i do hotelu. Godzina odbioru autobusem z hotelu oraz powrotu,  jest uzależniona od tego, w której dokładnie miejscowości znajduje się dany hotel.

 

Chcesz zarezerwować tę wycieczkę lub dowiedzieć się o niej czegoś więcej?

WEJDŹ NA STRONĘ:

https://salatkapogreckuwpodrozy.pl/pl/wycieczki-rejsowe/

 

 

 

Najwolniej jak się da… piątek, 8 lutego 2019

 

Fragment Rajskiej Plaży na Korfu

 

 

Rejsy w Paleokastritsy to również dla mnie jedna z przyjemniejszych części naszych wycieczek po KORFU. Lubię tych kilka chwil, kiedy wiem że każdy na motorówce jest trochę w swoim świecie. Mogę się zając patrzeniem na morze, patrzeniem na te wszystkie niesamowite formacje  skalne, patrzeniem tak po prostu przed siebie. Ta cisza ma w sobie tyle spokoju, z którego często wyłania się coś niezwykłego.

 

*

 

-Wiesz co mi się ostatnio przytrafiło? – spytał Niko, który tego dnia był naszym sternikiem.

Skąd niby miałabym to wiedzieć?

-Co? – spytałam nieco automatycznie.

Wypłynęliśmy już w  morze wracając z Rajskiej Plaży i zbliżaliśmy się do Paleokastritsy. Niko jest grubo po pięćdziesiątce. Jest zawsze bardzo spokojny, bardzo uśmiechnięty  i bardzo opanowany. W tym całym młynie, który dzieje się w porcie, nigdy nie widziałam go wytrąconego z równowagi. Lubię przebywać z takimi właśnie ludźmi. Zawsze dobrze to na mnie wpływa.

-Miałem w mojej motorówce jednego z głównych szefów linii lotniczych Aegean. Wynajął motorówkę tylko dla siebie. Popłynęliśmy na Rajską Plażę, a później jeszcze bardziej na północ, tam aż pod Angelocastro. Byłaś tam kiedyś? Tam to dopiero jest pięknie.

 

Tak byłam. Miałam tę przyjemność. Rzeczywiście, widoki linii brzegu, tuż pod monastyrem Theotokou i później jeszcze pod Angelocastro, są niesamowite. Korfu w tej części jest jakby odcięta tępym nożem. Cała linia jest poszarpana. Mnóstwo tu grot, zakamarków, wyrastających z powierzchni morza samotnych kamieni i  cudownych plaż, których białe skały i kamienie mają w zwyczaju mocno bielić się na słońcu, w gorący letni dzień.  Mało kto tam dopływa. Więc jeśli już ktoś się tam znajdzie, może mieć wrażenie, może na chwilę uwierzyć w urocze kłamstwo, że to miejsce ma tylko dla siebie.

 

-Powiedziałem mu, że możemy popłynąć jeszcze właśnie pod zamek i że to nie zajmie nam dużo czasu. Mówię, że ta motorówka ma mocny silnik i za pięć minut jesteśmy pod zamkiem. Kończę i zwiększam prędkość. A on spojrzał na mnie i mówi: a możesz płynąć teraz jak najwolniej się da? Powiem ci coś… Wiesz jak wygląda moje życie? Każdego dnia siedzę w biurze i mam przed sobą taki wielki ekran, na którym widać wykresy, zmieniające się cyfry i najróżniejsze dane. Patrzę się na to całymi godzinami, każdego dnia. Tak wygląda moje życie. Najwięcej czasu spędzam na gapienie się w ten ekran. Chcę żebyś teraz płynął najwolniej jak się da. Chcę się na to wszystko co tutaj jest, patrzeć najdłużej jak mogę, żeby zapamiętać wszystko. Każdy kształt, kolor, szczegół… Chciałbym, żeby ten rejs teraz trwał i trwał… Powiedział i siadł tyłem do mnie wygodnie na przodzie. I płynąłem. Najwolniej jak się dało.

 

Niko zapalił papierosa i zwolnił tępo. Zaciągnął się porządnie i wypuścił nosem dym.

-No i mówię ci Dorothea, pieniądze naprawdę nie są najważniejsze… Zobacz jak mamy tu pięknie…

 

TUTAJ! zobaczysz jak wygląda nasza wycieczka WIDOKI KORFU z Rajską Plażą w roli głównej.

 

 

 

Plaże Korfu – 10 najlepszych! – Przewodnik po KORFU, cz. 28… piątek, 14 grudnia 2018

 

zdj. Agnieszka Boska

 

Korfu to raj dla każdego, kto kocha morze. Widoki na bezkresne, przybierające wszystkie kolory niebieskiego Morze Jońskie, ramuje tu soczysta, mięsista zieleń. Już samo patrzenie na taki zestaw kolorów, wprowadza człowieka w błogostan. Jeśli kochasz morze i podczas swoich letnich wakacji, chcesz czerpać z niego przyjemność – Korfu będzie idealna.  Na całej wyspie rozsiane są najróżniejsze plaże. A żeby przebywać na nich, turyści przylatują tutaj z całego świata. Plaże są niezwykle różnorodne. Od tych z jedwabiście drobnym piaskiem, po plaże typowo kamieniste. Do wyboru – do koloru! Dziś na Sałatce zestaw 10 najlepszych plaż na Korfu!

W przygotowaniu tego zestawienia – wielkie podziękowanie dla osób, które podzieliły się swoimi opiniami i zdjęciami na moim Facebooku!

 

***

 

RAJSKA PLAŻA – PALEOKASTRITSA (kamienista)

Bez dwóch zdań. Najpiękniejsza plaża na całej Korfu. Jest dostępna jedynie od strony morza. Kiedy typowy turysta wpływa tam pierwszy raz, słychać jedno wielkie woow! Z każdej strony jest otoczona wysokimi klifami i dlatego można do niej jedynie wpłynąć łodzią. Sama plaża wygląda jak raj! Woda jest turkusowa, dokładnie jak z folderu reklamowego. A skalne klify układają się w najróżniejsze kształty. Ta plaża jest uwielbiana przez Włochów! A oni między innymi na plażach, znają się jak nikt inny. To właśnie ta plaża jest gwoździem programu naszej wycieczki WIDOKI KORFU – jej program sprawdzisz TU!

TUTAJ! zobaczysz Rajską Plażę z lotu ptaka.

 

RAJSKA PLAŻA

 

PLAŻA ŚW. SPIRYDONA – PALEOKASTRITSA (piaszczysta)

Najpiękniejsza plaża w całej Paleokastritsa! Znajduje się w  samym środku wioseczki. Delikatny piasek, przepięknie  błękitna woda, a na dodatek całość ramowana jest najróżniejszymi grotami i ciekawymi miejscami idealnymi do nurkowania. Jeśli ktoś jest zainteresowany nurkowaniem – centrum nurkowania znajduje się nieopodal, blisko hotelu Aktion.

TU! przeczytasz więcej o Paleokastritsa.

 

PLAŻA ŚW. SPIRYDONA

 

MARATHIA – AG. GEORGIOS (ARGIRADES) (piaszczysta)

Przyznaje, że jest to moja ulubiona plaża na Korfu. Jest długa i rozciągnięta i dosłownie cała składa się z jedwabiście delikatnego piasku.  Jest idealna szczególnie wieczorami, dlatego że ten teren słynie z najpiękniejszych na całej Korfu zachodów słońca. Czy słyszeliście o żółwiach Caretta Caretta? Zostawiają swoje jaja tylko na najdelikatniejszych piaskach. Jeśli już czasem zdarza im się dopłynąć na Korfu, swoje jaja zostawiają właśnie tu!

TU! przeczytasz wszystko o żółwiach Caretta Caretta na Zakinthos!

 

MARATHIA

 

AGIOS STEFANOS (piaszczysta)

Kolejna plaża z jedwabiście drobnym piachem. Długa i rozciągnięta, z przepięknymi widokami na północno – zachodnią część Korfu. Znajdują się tu lecznicze glinki, które wspaniale wpływają na skórę.

 

AGIOS STEFANOS, zdj. Mariola

 

AGIOS STEFANOS, zdj. Mariola

 

ROVINIA – PALEOKASTRITSA (kamienista)

Do tej plaży można dostać się dwoma sposobami. Można albo wpłynąć łodzią, albo dostać się dochodząc z góry niewielką ścieżką. Mała, ale szalenie urokliwa plaża z niesamowicie kolorową wodą. Czasami przycumuje tam łódź, albo motorówka i od razu mamy kadr idealny do pocztówki z wakacji. Kolejna śliczna, niezwykle malownicza plaża.

 

ROVINIA

 

LOGGA – PEROULADES (piaszczysta)

Ta plaża znajduje się na samym północno – zachodnim końcu wyspy. Jest przepiękna. Ma niezwykły widok na północną część Korfu, a z każdej strony widać wysokie klify i słynne wybrzeże nazywane Cape Drastis. Po prawej stronie widać już Albanię. Ta plaża słynna jest również z kamienistych glinek, które fenomenalnie wpływają na skórę.

TU! przeczytasz więcej o Cape Drastis.

 

LOGGA

 

LIMNI – PALEOKASTRITSA (kamienista)

Kolejna niezwykła plaża przy Paleokastritsa. A właściwie aż dwie! Więc można zmieniać te plaże co chwilę! Limni stanowi bardzo wąski półwysep wystający do morza, po którego obu stronach znajdują się plaże. Wygląda to bardzo ciekawie i jednocześnie jest niezwykle malowniczo. Warto zwrócić na to miejsce uwagę!

 

LIMNI, zdj. Spiros Boukas

 

PORTO TIMONI – AFIONAS (kamienisto – żwirkowa)

Na zdjęciach często wygląda dosłownie jak plaża Limni w Paleokastritsa. Również i ona jest wystającym w głąb morza półwyspem, gdzie są dwie plaże. Ale to zupełnie inna część wyspy – znajduje się w Afionas. Jest z nią jeden problem – żeby tam dojść trzeba się nieźle natrudzić, bo idzie się stromym, dość niebezpiecznym i w gorący dzień forsującym zejściem. Ale czego nie robi się dla tak wyglądającej plaży!

 

PORTO TIMONI, zdj. Magdalena Dąbrowska

 

PORTO TIMONI, zdj. Madgalena Dąbrowska

 

ARILLAS (piaszczsta)

Kolejna ciągnąca się, długa piaszczysta plaża z jedwabistym piaskiem. Wiele osób na swoje wakacje na Korfu wybiera właśnie Arillas, ze względu na tę długą, piaszczystą plażę.

 

KASSIOPI (kamienista)

Jest niewielka i kamienista, ale wygląda jak z bajki. Również i tutaj można zobaczyć wszystkie istniejące odcienie błękitu i niezwykłe formacje skalne. Dodatkowym jej atutem jest fantastyczny wydok na wybrzeża Albanii, które znajdują się dosłownie po drugiej stronie.  Na tej plaży plażujemy podczas naszej wycieczki KUCHNIA KORFU. Jej program możesz sprawdzić TUTAJ!

 

KASSIOPI, zdj. Mirela Celer

 

 

 

Rejsy z Gouvia statkiem Madalena… środa, 17 października 2018

MADALENA

 

O rejsach statkiem sympatycznie nazywanym Madalena, słyszałam przez cały poprzedni sezon. Że koniecznie muszę przepłynąć się tym statkiem, że koniecznie muszę mieć Madalenę w swojej ofercie. Do momentu otworzenia naszego pierwszego lokalnego biura w Dassia, logistycznie było to właściwie niemożliwe. Ale nasze biuro w Dassia, rozwiązało wiele logistycznych spraw!

Czym są wycieczki statkiem Madalena i dlaczego od kilku lat jest na Korfu o nich tak głośno?

 

Madalena, Gouvia

Załoga Madalena

 

W tym sezonie Madalena została uznana za najlepszą wycieczkę rejsową na całej Korfu wg opinii wystawionych na Trip Advisor. I rzeczywiście, wszyscy turyści są tą wycieczką zachwyceni! TUTAJ! możecie sprawdzić sami opinie na Trip Advisor!

Madalena to nazwa statku, który jest stosunkowo niewielki. Może na niego wejść nie więcej niż 80 osób. A cały rejs jest alternatywą w stosunku do dłuższych rejsów poza Korfu. Rejsy Madaleną spodobają się przede wszystkim osobom, które podczas rejsu chcą nie tyle aktywnie zwiedzać, co zwyczajnie relaksować się i dobrze bawić, przebywając na morzu. Rejsy odbywają się w mniejszych grupach, a całość nie jest ani długa ani forsowna.

TU! przeczytasz wszystko na temat pogody na KORFU.

 

Północno – wchodnie wybrzeże Korfu, którym odbywa się rejs Madalena

 

Rejsy Madaleną rozpoczynają się  w niewielkim porcie w Gouvia, w środkowej części Korfu. Na sam początek dnia jest kawa i ciacho i tak zaczyna się rejs. Madalena zaczyna opływać północno – wschodnie wybrzeże Korfu, które jest uznawane za najbardziej zielone. Z perspektywy morza widać: Dassię, Ipssos, Barbati, Nissaki i Koulurę.  Po godzinie spokojnego rejsu, dopływa się do przepięknej, długiej  plaży św. Stefana, która jest dostępna jedynie od strony morza. Tam są dwie godziny czasu na plażowanie, a w międzyczasie załoga statku organizuje pyszne barbeque. Po godzinie plażowania, można jeść do woli!

TU! zobaczysz nasz filmik z KORFU.

 

Plaża św. Stefana

Przystanek na plażowanie i bbq

Załoga przygotowuje bbq na plaży św. Stefana

Plaża św. Stefana z widokiem na Agia Saranda w Albanii

 

Następnie jest droga powrotna. Przed Nissaki statek zatrzymuje się przy niewielkiej grocie. Można zejść, albo zeskoczyć ze statku i tam wpłynąć. Widoki są powalające. Miesza się błękit morza z zielenią tej części wyspy. To jest jeszcze nie koniec, bo po odpłynięciu jest kolejny przystanek na kawę lub następne plażowanie w Nissaki.

TUTAJ! zobaczysz jak Grecy mówią  i pokazują “tak” i “nie”.

 

Madalena znów rusza w drogę!

Grota przy Nissaki

Ja też sterowałam! Buziaki!!!

Wybrzeża Nissaki

Plaża w Nissaki

 

Podczas powrotu, też wiele się dzieje. Załoga organizuje bitwę na wodę, greckie tańce i zabawy.

W czym tkwi cały fenomen tej wycieczki i fakt, że z roku na rok zainteresowanych tak  przybywa? Załoga Madalena robi absolutnie wszystko(!!!), żeby turysta spędził czas jak najlepiej. Tę troskę, zainteresowanie, zaangażowanie na 100% czuć dosłownie na każdym kroku. Naprawdę, jestem pod potężnym wrażeniem tego jak pracuje kapitan Spiros i jego załoga.

 

Informacje dodatkowe:

– w rejsie Madalena mogą uczestniczyć turyści z Gouvia, Dassia, Ipssos, Ag. Gordis lub osoby, które są w stanie same dojechać do Gouvii

–  w cenie wycieczki wliczone jest wszystko! (również bbq, poczęstunki, wino oraz napoje)

– program wycieczki rozpoczyna się o godzinie 10.30, a kończy o 17.15.

 

 

Chcesz zarezerwować tę wycieczkę lub dowiedzieć się o niej czegoś więcej?

WEJDŹ NA STRONĘ:

https://salatkapogreckuwpodrozy.pl/pl/wycieczki-rejsowe/

 

Port w Gouvia, gdzie odpływa Madalena

Autobus Madalena, do transferów

 

 

WIDOKI KORFU! Jak wygląda nasza wycieczka?… niedziela, 27 maja 2018

 

Rajska Plaża, Korfu

 

WIDOKI KORFU to jedna z naszych trzech głównych wycieczek. Jest to trasa, podczas której zobaczycie wszystkie najpiękniejsze pod względem widokowym miejsca na Korfu. Gwoździem programu tej wycieczki, jest najbardziej wydłużona wersja rejsu w Paleokastritsy oraz plażowanie na Rajskiej Plaży, która jest uznawana za najpiękniejszą plaże na całej Korfu. Dokładny plan tej trasy znajdziecie na naszej stronie:

https://salatkapogreckuwpodrozy.pl/pl/wycieczki-po-korfu/

Natomiast niżej filmik, gdzie zobaczycie jak dokładnie wyglądają miejsca, które zwiedzamy podczas tej wycieczki.

 

 

WAKACJE NA KORFU cz. 5: Którą część Korfu wybrać? Opisy regionów i plaż… sobota, 10 lutego 2018

Nasza wycieczka na RAJSKIEJ PLAŻY (Chomi)
Kliknij TU! by sprawdzić naszą ofertę wycieczek po Korfu.

Kolejnym pytaniem, które powraca jak boomerang jest pytanie: którą część Korfu wybrać? Która odpowiadać będzie najlepiej? I jakie są tam plaże?

Nie ma bata, by na to pytanie odpowiedzieć w kilku zdaniach, bo wyspa jest duża i bardzo zróżnicowana. To jednak ogromny plus, bo dzięki temu każdy znajdzie miejsce idealne dla siebie.

TU! przeczytasz wszystko o najważniejszych miejscowościach na Korfu.

TU! przeczytasz opisy popularnych hoteli.

TU! przeczytasz wszystko na temat pogody.

TU! przeczytasz czy lepiej jechać na wyspę z biurem podróży, czy może na własną rękę.

 

PÓŁNOCNY ZACHÓD

Ta część wyspy spodoba się osobom, dla których ważne są piękne, niekończące się piaszczyste plaże. Część północno – zachodnia będzie pasować w punkt! Ta część wyspy ma bardzo dobrą infrastrukturę turystyczną, więc jest tam wszystko co do szczęścia typowemu turyście potrzeba. Można dobrze zjeść i nieźle się wybawić. Cała ta część skąpana jest w mięsistej zieleni. Czy jest jakiś minus? Niestety, jest i to spory. Są nim drogi! Ta część ma najtrudniejsze na całej wyspie drogi. Kręte, wiodące przez wąskie wioski, pod górę i w dół. Trudno jest poruszać się nawet z mapą czy nawigacją, bo drogi splątane są jak kłębek nici. Może to właśnie dlatego, to tam kręcona była słynna scena pościgowa Jamesa Bonda (kliknij TU!)! Nawet Bond miał tu niezłe wyzwanie.

Główne miejscowości: Arillas, Agios Stefanos, Agios Georgios (Pagi).

PÓŁNOC

Jest to jedna z najczęściej odwiedzanych przez turystów część Korfu. Z tego względu na próżno szukać tam prawdziwej Grecji. Północ wyspy właściwie zamiera na zimę, a budzi się na sezon turystyczny. Ujmując wprost… Sporo tam turystycznego kiczu. Ale z drugiej strony… Wielu osobom miasteczka w północnej części Korfu, bardzo odpowiadają. Infrastruktura turystyczna jest tam bardzo dobra. Jest więc gdzie dobrze zjeść i dobrze się zabawić. Plaże północnej części są przeważnie żwirowate. Plusem jest  widok na Albanię, którą widać po wschodniej stronie. Część północna ma również całkiem dobre połączenie z miastem Korfu.

Główne miejscowości: Roda, Sidari, Acharavi, Agios Spiridonas.

PÓŁNOCNY  WSCHÓD

Z częścią północno – wschodnią jest tak, że może się szalenie spodobać, ale z drugiej strony może się okazać bardzo średnim wyborem. Wszystko zależy od potrzeb. Jakie są plusy? I dlaczego wielu osobom (między innymi mnie!) bardzo się tam podoba? Po pierwsze to właśnie tam, w wielu miejscach doświadczyć można takiej prawdziwej, swojskiej Grecji. Po drugie: jest to najbardziej zielona część Korfu. Widoki są obłędne! Z jednej strony widać niekończące się zielone gaje oliwne, a z drugiej wybrzeża Albanii.  Jakie są minusy? Plaże, co prawda mają fenomenalne widoki, ale są wąskie i kamieniste. Jest to również najbardziej górzysta część Korfu. Hotele znajdują się zazwyczaj na wzniesieniach (wyjątkiem jest Kassiopi). Jeśli ktoś nie jest w dobrej kondycji, wchodzenie do hotelu i schodzenie z niego, może być problemem.

Główne miejscowości: Kassiopi, Kalami, Nissaki, Barbati.

ŚRODKOWY WSCHÓD

Ta część  wyspy najbardziej spodoba się  osobom, które nastawiają się na podróżowanie po wyspie. Miasto Korfu jest na wyciągnięcie ręki, a tam czeka niekończąca się ilość atrakcji (kliknij TU!). Infrastruktura turystyczna jest tu bardzo dobra. Plaże są przeważnie żwirkowate. Również i stąd widać już Albanię. Cała część środkowa oraz samo miasto Korfu, są najlepszą bazą wypadową w inne części wyspy lub też bazą do częstych odwiedzin miasta Korfu.

Głowne miejscowości: Ipssos, Gouvia, Dassia, Kondokali, miasto Korfu.

POŁUDNIOWY WSCHÓD

Ta część Korfu jest bardzo często wybierana przez turystów. Z tego względu infrastruktura turystyczna również jest świetnie rozwinięta. Bary, restauracje, tawerny. Plaże są przeważnie żwirowate. Ponieważ ląd jest bardzo blisko, woda w tej części wyspy jest zawsze najcieplejsza, a morze najbardziej spokojne. Ta część wyspy jest też bardzo dobrym punktem wypadowym do innych części Korfu. Wystarczy wsiąść w autobus lub pojechać prostą  drogą w kierunku miasta Korfu.

Główne miejscowości: Gastouri, Benitses, Moraidika, Messoni.

POŁUDNIOWY ZACHÓD

Ta część będzie idealna jeśli marzycie o długich plażach z piaskiem delikatnym jak jedwab. To właśnie tam są jedne z najpiękniejszych plaż na Korfu. Więc to super mocny plus. Jakie są minusy? Hotele, które znajdują się w części południowo – zachodniej, są dość oddalone od miasta Korfu. A na samym południu atrakcji nie ma aż tak wiele. Żeby więc poza terenem hotelu zobaczyć coś jeszcze, trzeba będzie się udać na dłuższą wyprawę.

Główne miejscowości: Agios Georgios (Argirades), Lefkimi, Kavos.

ŚRODKOWY ZACHÓD

Przyznaję, że uwielbiam tę część wyspy. Trudno się tu do czegoś przyczepić. Plaże są genialne i na dodatek wiele z nich jest piaszczystych. Widoki zapierają dech w piersiach. Z jednej strony pięknie widać morze, a z drugiej mięsistą zieleń. Infrastruktura turystyczna jest bardzo dobra. A na dodatek jest też bardzo blisko do typowych, greckich wioseczek. Czy jest jakiś minus? Niektóre drogi (części bardziej na południe) są bardzo kręte i trudno się na nich odnaleźć. Ale żaden inny minus nie przychodzi mi już do głowy.

Główne miejscowości: Paleokastritsa, Lakones, Liapades, Agios Gordis, Pelekas, Ermones.

*Jeśli jedziesz na Korfu na własną rękę  i interesują cię apartamenty w PALEOKASTRITSA – wyślij zapytanie na mail: kontakt@salatkapogrecku.pl

Byliście już na Korfu? Jeśli tak, to koniecznie napiszcie w komentarzu,  w której części wyspy  i jak się Wam ona podobała???

Z CYKLU: zacznij lekko poniedziałek – Czy istnieje uzależnienie od… morza?… poniedziałek, 14 listopada 2016

W Chomi (nazywanej również Rajską Plażą) Georgija, Spiros i Paris mieszkają latem jakieś dwa / niepełne trzymiesiące. Na dłużej nie pozwala pogoda. Ale przede wszystkim, we wrześniu Paris musi iść do szkoły. To już kilka lat temu Spiros zdecydował, że w Chomi będzie wynajmować parasole i leżaki. Na plaży latem, w środku dnia trudno o cień, więc zestaw leżak + parasolka, jest po prostu zbawieniem. Można od nich kupić również coś zimnego do picia, czy też przegryźć jakąś kanapkę. Na Rajskiej Plaży, w niewielkim sklepiku, który w zasadzie jest wielkim namiotem, Georgija sprzedaje ręcznie robioną biżuterię oraz malowane przez siebie kamienie. Uwielbia tworzyć wszystkie te śliczności. Jest zakochana w tym miejscu i  tak naprawdę to właśnie Georgija zasiała w głowie Spirosa  pomysł na mały letni biznes, który pomaga utrzymać się zimą. Pierwsze lato Paris spędził w Chomi nosząc jeszcze pieluchy. Obecnie jest on już właściwie znakiem rozpoznawalnym Rajskiej Plaży. Parisa jak i jego rodziców znacie dobrze, z naszej wycieczki Widoki Korfu [TU! sprawdzisz naszą ofertę]. Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi – chciałam tylko naszkicować w wielkim skrócie. Ci ludzie  są naprawdę niesamowici. Bardzo się zaprzyjaźniliśmy. Jak wyglądała dokładnie ich historia – o tym  jeszcze w swoim czasie.

Skończyło się lato. Paris w  bólach i mękach wrócił do szkoły. Druga klasa podstawówki, to przecież nie są już żarty! Mówiąc wprost: za szkołą nie przepada. I gdzieś po Wielkanocy, kiedy lato zbliża się wielkimi krokami, jego mama daje mu centymetr. Codziennie odcina jeden odcinek, by wiedzieć, że już niedługo znów zamieszka na Rajskiej Plaży. Będzie biegać boso po rozgrzanych kamieniach. Pływać w morzu. I godzinami gawędzić z naszymi sternikami.

Chwilę po sezonie Georgija stwierdziła, że dobrze byłoby jednak trochę zmienić otoczenie. Sprytnie zaplanowała, że połączy przyjemne z pożytecznym i wyskoczą z Korfu na kilka dni do Salonik. W Salonikach jest pewnien sklep. Mają w nim wszystko, absolutnie wszystko, co potrzebne jest do robienia ręcznej biżuterii. Pomyślała, że to co potrzebne kupi już teraz by przez całą zimę, ze wielkim spokojem i jeszcze większą przyjemnością robić swoją ręczną biżuterię. [Tak na marginesie… Biżuteria, którą robi Georgija, jest naprawdę rewelacyjna! Ja mam jej całą kolekcję. Jeśli chcecie ją zobaczyć, wejdźcie na Facebookowy profil Georgiji. Kliknij TU! Tam właściwie codziennie coś nowego. A wszystko to dostępne będzie latem na Rajskiej Plaży:D]  Chciała odwiedzić przy okazji przyjaciółkę i z całą rodziną trochę w mieście się rozerwać. Przed przyjazdem do Salonik zatrzymali się na jeden dzień, by zobaczyć również Metsovo.

-Mamo!!! Ja tu już dłużej nie mogę… – jęknął przeciągle Paris po godzinie spaceru po miasteczku.

-A co się stało? O co ci znów chodzi???

-Przecież tu nie ma… morza!!! Jak to w ogóle jest możliwe? – powiedział Paris najzupełniej poważnie.

Ani Georgija, ani Spiros nie mieli pojęcia jak odpowiedzieć na to pytanie.

-Paris! Ale my tu przyjachaliśmy podziwiać góry! – na twarzy Parisa wymalował się taki wyraz, jakby było mu ciasno i przez to bardzo niewygodnie, ale powstrzymywał się, by nie marudzić.

Paris przemęczył się cały boży dzień ziewając na każdym kroku:

-Góry… Góry… Góry… Co za atrakcje… No i co my tu będziemy robić? Po co my tu przyjechaliśmy???

Na szczęście następnego ranka dotarli do Salonik. Pierwsze co bąknął Paris po przyjeździe do miasta:

-No w końcu się doprosiłem! Trochę tu szare, ale jednak – morze. Chociaż taki  mały skraweczek! A ile jeszcze będą trwać te wasze „wakacje”??? Kiedy wracamy w końcu na Korfu???

 

Pamiętam, że kiedy byłam mała, moim wielkim marzeniem, było iść spać słysząc szum fal. Żeby mieszkać gdzieś blisko morza. Spełniło się i to na 200%. Dziś mieszkam, pracuje, podróżuje zawsze przy morzu. I też nie wyobrażam sobie nie widzieć morza przez dłuższy czas. Uwielbiam wszystko co jest z nim związane. Jego zapach. Szum fal. Sól na opalonym ciele,   kiedy latem skończy się pływać. Ryby. Krewetki. Kalmary. Ośmiornice. Białe wino z widokiem na plażę. Wszystkie bibeloty z motywem ryby, kotwicy, fali. Ubrania w stylu marynarskim. Morze, to chyba może być też takie uzależnienie…

Przewodnik po KORFU, cz. 20 – Tak właśnie wygląda raj… Rajska Plaża z lotu ptaka… środa, 6 lipca 2016

Obiektywnie wydawać się może, że filmik z tego postu znalazł się właśnie teraz, celowo. W  ostatnim poście, było o naszych planach i tym czym zajmuje się Jani [kliknij TU!]. A dziś – najpiękniejsza część wybrzeża Korfu z lotu ptaka. Ten dzisiejszy post i film, to naprawdę zupełny przypadek. Niezwykły zbieg okoliczności. Skąd mam ten film i dlaczego jest on dla mnie tak istotny?

*

Właśnie wpłyneliśmy na Rajską Plażę. Daję słowo… To jedno z takich miejsc, w którym mogłabym być nawet i tysiąc razy, a i tak za każdym razem widząc to miejsce szczęka mi opada. Świat potrafi być tak niemożliwie piękny. Nasi turyści udali się na plażowanie, a ja usiadłam na pogaduchy z naszym sternikiem, rzecz jasna – Spirosem.

-Pokaże ci coś… – Spiro wyjął swój super nowoczesny telefon.

-Coooo? Pewnie coś głupio – śmiesznego?

-Nie, tym razem na bank ci się spodoba… Zobacz sama! Nakręciliśmy to z jednym takim Australijczykiem. Dał mi ten film i powiedział, że mogę z nim zrobić co mi się podoba…

Spiros zawsze znajdzie sobie powód by sobie ze mnie zażartować, więc podeszłam z wielką rezerwą.

Na ekranie telefonu pojawiła się Rajska Plaża, na której właśnie siedzieliśmy. Wszystkie miejsca pokazane z lotu ptaka. Całe wybrzeże z niewielkimi plażami i malutkimi grotami. I ten niesamowity błękit. Gdzieś w środku filmu łódka Spirosa i sam Spiros, jak zawsze uśmiechnięty.

Kiedy zobaczyłam ten filmik, pierwszy raz w pełnym wymiarze uświadomiłam sobie całe piękno tego miejsca. Jestem niesłychanie dumna z faktu, że jestem już jego częścią.

Kochani, na filmie niżej widać całe wybrzeże niedaleko Paleokastritsy, gdzie udajemy się na nasze rejsy podczas wycieczki WIDOKI KORFU [kliknij TU!]. W roli głównej Chomi, czyli Rajska Plaża. Moim zdaniem, najpiękniejsza plaża na całej wyspie Korfu.

Już na dniach na plaży znów będzie Paris [kliknij TU!], który właśnie zaczął wakacje, jego mama, ojciec i brat. I znów będzie można kupić malowane kamienie. Już w piątek przede mną kolejna trasa. I daje słowo… Nie mogę się doczekać!

A teraz zróbcie sobie małą przerwę. Zobaczcie jak z lotu ptaka wygląda  to miejsce. Tam naprawdę jest tak nieziemsko pięknie…

Na wyspę Korfu możesz wybrać się z biurem podróży ITAKA. Ciekawe oferty wakacji znajdziesz tutaj:  http://www.itaka.pl/nasze-kierunki/grecja/korfu.html

Przewodnik po KORFU, cz. 15 – Jak naprawdę nazywa się najpiękniejsza ze wszystkich plaż Korfu, czyli Rajska Plaża?… poniedziałek, 31 sierpień 2015

    -Dorota, a jutro jaki mamy rejs? Ten krótszy  czy wersja z Rajską Plażą? – siedzimy w przerwie na obiad w naszej tawernie i układamy plan na najbliższe dni.  Nagle zrywa się Nikos – właściciel tawerny:

    -Cyganichy jedne! Jeden z drugim! – choć wiem, że żartuje, to nie mam pojęcia jak zareagować. Saki ze Spirosem, którzy organizują nam rejsy, też nie wiedzą jaki mają przyjąć wyraz twarzy. Nikos wymachując rękami kontynuuje:

   -Sprzedajecie Paleokastritsę! Po cholerę wymyślacie te durne nazwy?!?! To nie jest żadna Rajska Plaża! Cyganie jeden! Jak byłeś mały to, też mówiłeś, że płyniemy na jakąś tam Rajską Plażę? NIE!!! To zawsze była, jest i będzie CHOMI!!! Z dziada pradziada! A Paleokastritsa to jest PALEOKASTRITSA!  A nie żadne tam zasrane „greckie Karaiby”! Pa-le-o-ka-stri-tsa! Cho-mi! Cyganichy jedne!

    -Taaak? – odzywa się przekornie Spiros.

    -Tak! Jeszcze raz mam ci powtórzyć?

    -A właśnie, że nie! – Spiros znany jest z tego, że zazwyczaj wszystko jest na nie:

   -A właśnie, że to jest Rajska Plaża! Który z turystów zapamięta ci nazwę Chomi? Słyszałeś kiedyś takie słowo „marketing”! Lepiej idź smażyć te swoje kalmary! Właśnie, że to jest Rajska Plaża! I jak mi będzie się podobać, to wszystkie plaże w Paleokastritsy nazwę Rajska Plaża Jeden, Rajska Plaża Dwa, Rajska Plaża Trzy, Cztery, Pięć i Sześć! I jak turysta będzie do mnie podchodzić, to będę się pytać, na którą Rajską Plażę cię zabrać? Jeden, Dwa, Trzy czy Cztery?

   -Cygany jedne! Rozprzedacie nam całą Grecję!

   -Niko, a zrobił byś nam coś jeść… – pytam, bo czuje że już burczy mi w brzuchu, a niedługo musimy uciekać.

   -A na co macie ochotę? Na rybę trzeba trochę poczekać, ale spaghetti z owocami morza wyszło dziś pierwsza klasa!

   I rzeczywiście wyszło. Zawsze wychodzi. Do tego kieliszek białego wina i ten widok. Pływanie przy Rajskiej Plaży czy też Chomi. Do pełni szczęścia więcej już nic nie trzeba.