Dlaczego Grecy noszą tylko typowo greckie imiona?… wtorek, 13 maja 2014

    Jeszcze nigdy nie spotkałam Greka czy też Greczynkę, której imię nie byłoby typowo greckie. Od tej reguły raczej nie ma wyjątku, bo wszyscy obywatele Ellady noszą tylko i wyłącznie greckie imiona. Nie ma mowy, żeby nowo narodzone dziecko zostało nazwane imieniem pochodzenia francuskiego, włoskiego, czy też (bój się Boga!) amerykańskiego. Dlaczego tak właśnie jest?

     W Grecji istnieje jedna (z wielu… wielu…) Tradycji  (przypominam, że ta w Elladzie musi być pisana przez wielkie „T”;))) ), że dziecko powinno nosić imię po swoich dziadkach. Tak jest między innymi w naszej Sałatkowej rodzinie. Jani – nosi imię swojego zmarłego już dziadka. Oliwka natomiast imię odziedziczyła po Oliwie z Oliwek. W taką zasadę nie może więc „wbić się” imię, które nie jest greckie, oczywiście z  wyjątkiem jeśli jeden z rodziców nie jest Grekiem.

    Wszystko brzmi bardzo sympatycznie. Problem jednak w tym, że w jednej rodzinie powtarzają się nie tylko imiona, ale imiona i nazwiska w tym samym zestawieniu. Doskonałym przykładem jest przypadek Janiego. W naszej Sałatce jest już 4 Janich z tym samym nazwiskiem. I jak rozróżnić jednego od drugiego?

 

    Tradycja, jak to zwykle ona. Czasem może  być trochę jednak uciążliwa. W każdym razie, greckie imiona potrafią być naprawdę niesamowicie ciekawe. Wśród nich wszystkich odznaczają się dwie grupy. Po pierwsze są to imiona, które żywcem wyjęte są z greckiej mitologii. Tak, funkcjonują tu zupełnie zwyczajnie. Choć po czasie człowiek całkowicie  się do nich przyzwyczaja, to  do dziś pamiętam jak nie mogłam się nadziwić, kiedy pierwszy raz spotkałam  Atenę, Afrodytę lub Despinę. Czy też kiedy przedstawiano mi Odyseusza, Achillesa i Adonisa. Prawda, że brzmi bajecznie?

    Drugą grupą imion, które są niezwykle urokliwe, są  imiona które funkcjonują bardzo podobnie do imion indiańskich. Te imiona, to po prostu konkretne słowa. I tak dla przykładu: Elpida, to inaczej Nadzieja; Sofija czyli Mądrość; Argiro to Srebrna; a popularna nawet na zachodzie Zoi, znaczy po grecku Życie. Ach! Jest jeszcze Agapi, czyli po prostu Miłość. I kilka męskich przykładów: Thimios, czyli Wesoły; Argiris to inaczej Srebrny; Fotis to Świetlny;  a Nikiforos   to Przynoszący zwycięstwo.  Nie ukrywam, że bardzo cieszę się z faktu, że moje imię tak naprawdę pochodzi z Grecji. Imię Dorothea tłumaczy się jako Dar Boga.

Dorothea...........5/6

Dorothea………..5/6

     Wiele z greckich imion jest czasem trudnych do zapamiętania dla osób, które nie mówią po grecku. Dlatego nie zdziwcie się, kiedy Grek przedstawi się Wam  angielskim  odpowiednikiem  swojego imienia. I tak dla przykładu Jani (czyli Ioannis), często przedstawi się jako John. Czy też Jorgos, jako George.

     Nigdy  nie zapomnę, kiedy będąc w Grecji jeszcze na stypendium Sokratesa, na jednej z typowych studenckich imprez zaprzyjaźniliśmy się z sympatycznym Grekiem, który przedstawił  się nam właśnie jako George. I tak też mówiliśmy do niego przez całą noc.

   -George, ale  jak tak naprawdę masz na imię? Bo jak rozumiem George  to angielski odpowiednik twojego greckiego imienia. – spytał ktoś. Owy George uśmiechnął się od ucha do ucha i odpowiedział:

    -Tak naprawdę, to  mam na imię Ksenofon!

  Chyba nigdy w życiu nie zapomnę wybuchu śmiechu chwilę potem, ale przede wszystkim tego unikatowego imienia – Ksenofon…

salatkapogreckuwpodrozy.pl

salatkapogreckuwpodrozy.pl

 

24 myśli nt. „Dlaczego Grecy noszą tylko typowo greckie imiona?… wtorek, 13 maja 2014

  1. Z jednej strony to dobrze, ze tak trzymaja sie/sa tak przywiazani do tradycji. Wystarczy popatrzec chociaz na Polske gdzie co raz czesciej pojawiaja sie Dzesiki, Brajanki itp…
    A Wasze ewentualne dziecko jakie imie dostanie – typowo greckie czy ze wzgledu na pochodzenie mamy jakies inne? 🙂

  2. No cóż… mój chłopak jest przypadkiem pół-Greka pół-Anglika i cały czas mam w pamięci, jak powtarzał mi, że w greckim dowodzie imię musi być wpisane po grecku. Nieważne czy jest się 100% mieszkańcem Ellady czy też nie. Trochę mnie to wtedy zniechęciło do ich tradycji, która – na tamten czas – wydała mi się być strasznie zamknięta na to, co dzieje się dookoła, ale z drugiej strony i w tym tkwi jakieś piękno do przywiązania do swego. Niemniej jednak, mój Grek, odkąd przedstawił mi się jako Micheal, Michealem już został i za każdym razem, kiedy ktoś zwraca się do niego Michalis, potrzebuje ułamka sekundy , żeby zorientować się o co chodzi 😛

    • Zgadzam sie z Toba. To przywiazanie do tradycji ma swoj urok, ale czasem jednak troche odgradza od swiata…

  3. Dorothea! Fantastycznie brzmi! Choć wymawiam pewnie niepoprawnie 😀
    Większość imion ma jakieś znaczenie, ale nie każde ma fajną historię czy to z mitologii czy z Biblii itd. W greckich imionach tych historii nie brakuję i to jest ekstra! O i jeszcze gwiazdozbiory, gwiazdy na niebie o takich samych nazwach, jak imię!! Po prosty bajecznie 🙂

  4. Moja sasiadka jest Greczynka Vanessa i bardzo dziwie sie,ze tak sie nazywa.Fottis to brat mojego narzeczonego.Ale najsmieszniejszym imieniem dla mnie jest Babis czyli Haralabos-a jak wolamy do niego to wolamy-e Haralabe!ha ha ha.Pozdrowienia z Ellady.

    • Dla mnie tez imie Babis jest przesmieszne! I co zabawniejsze, zawsze jak spotkam jakiegos Babisa, to charakter calkowicie odpowiada brzmieniu tego imienia…

  5. Przez dwa lata wychowawczynia mojej starszej byla pani Antygona (Antigoni), mam szwagra Apostoła (Apostolos), przyjaciolka mojej mlodszej jest urocza Ewangelia (Evangelija) a znajome blizniaczki to Piątek (Paraskievi) oraz Niedziela (Kyriaki).

  6. Wybor imienia dla dziecka z mieszanego zwiazku to tez nie takie hop-siup. pomijajac perturbacje z tradycyjnym kluczem (imiona po dziadkach dziecka, obowiazkowo najpierw ze strony ojca a dopiero potem matki) to sa jeszcze imiona, ktore hmmmm……nie fukncjonuja rownie dobrze w Polsce jak i Grecji/
    Przyklad?
    – Melina: przepiekne imie greckie, majace artystyczne konotacje (boska Melina Mercuri) no ale melina…
    – Kamila: piekne ale po grecku znaczace ni mniej ni wiecej tylko wielbłąd
    – Lemonija to po polsku Cytrynka

  7. A czy to nie jest przypadkiem tak, że wg. Greków wszystkie imiona są greckie?:)
    Zawsze kiedy mówię, że mam na imię Aleksandra, wykrzykują: “It’s a Greek name!”. Kiedy przedstawiam moją córkę Mariannę, słyszę: “It’s a Greek name!”
    🙂

  8. O matko…. mój znajomy całe lato przy co drugim zdaniu mówił “to jest greckie słowo” a że jest lekarzem a ja studiuje w tym kierunku to robił mi wykłady na temat pochodzenia wielu medycznych nazw. Najbardziej mi zapadło w pamięć jak mówił “nie histeryzuj! A wiesz że histeria pochodzi z greki?”

    • Hahahaaaa:DDD Tak, dokladnie to tak wlasnie dziala:))) Mysle, czy nie napisac o tym oddzielnego postu:)) Strach sie czasem przy Greku odezwac:)))

  9. W ubiegłym roku będąc na Krecie zamawiałem łamaną angielszczyzną drinki. W pewnym momencie zapytałem się małżonki „ Marysiu co wypijesz ?” na co od prześlicznej greczynki obsługującej bar usłyszeliśmy po polsku „Ja też Maryja” 🙂

  10. Mam na imie Ioannis ( w dowodzie greckim Ιωαννης). Kiedy mieszkałem w Polsce w latach 1950-80 miałem polską metrykę urodzenia z imieniem Janis. Bardzo trudno jest teraz przekonać kierownika USC w moim mieście że Janis znaczy po polsku Ioannis i nie chce wystawić mi nowej metryki. Na wszystkich moich greckich i zagranicznych dokumentach mam na imię Joannis.
    Co mam zrobić, żeby przekonać upartego pracownika USC w moim mieście o wystawienie nowej aktualnej metryki na Ioannis.
    Jestem bezradny, pilnie potrzebuję nowej metryki a uparty pracownik nie chce wypisać mi dokumentu.
    Proszę o pomoc. Joannis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *