Wiadomość z ostatniej chwili… wtorek, 13 września 2011

   W końcu się wyjaśniło. Dlaczego Olivka od dobrych kilku dni tak bardzo gromadzi energie, zupełnie ograniczając swoje czynności życiowe do jedynie tych elementarnych, chodząc przy tym cały czas w tym samym dresie i tej samej wielkiej koszulce…?

     Wydało się kiedy po godzinnym pobycie w łazience, Olivka w końcu wyszła. W całym domu zapachniało czekoladowym żelem pod prysznic, czekoladowym balsamem do ciała oraz maseczką do twarzy o zapachu – czekolady. Olivka rozpoczęła proces przepoczwarzania i właśnie używa całą energię, którą udało się jej zgromadzić, na spektakularny efekt.
     Pieprz, to składnik greckiej sałatki, który czasem w niej występuje, aczkolwiek nie musi koniecznie   – właśnie siedzi  w autobusie w drodze do Olivki. Przyjeżdżając  dokładnie pół Grecji, na miejscu ma znaleźć się jutro z rana. 
     Olivka znając swojego wybranka  doskonale, sekret o jego przybyciu wyjawiła dopiero teraz, ponieważ jako bardzo  typowy Grek, Pieprz mógł: 1)zmienić zdanie 5 minut przed podróżą, 2)spóźnić się na autobus, 3)pomylić się i wsiąść nie do tego autobusu.

    Popłoch w domu trwa. Feta opracowuje specjalne menu. Olivka  wyrzuciła właśnie  zawartość całej szafy na podłogę… 

3 myśli nt. „Wiadomość z ostatniej chwili… wtorek, 13 września 2011

  1. Nie wiem, jak to robisz Dorota, ale potrafisz trzymać ludzi w napięciu… Daj znać czy wizyta przebiegła pomyślnie, bo to wygląda jakby chata miała podlegać totalnej destrukcji.Btw śliczna kobieta w czekoladzie. Oj, chyba się rozmarzyłem 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.